Tadeusz Staniszewski

Trener pływania

Jak rodziło się ożarowskie pływanie – moje wspomnienia

Część I

Mija w tym roku 15 lat od powstania Klubu Sportowego „1” Ożarów Mazowiecki. Jak to się zaczęło?

W 2004 pożegnałem się z KS „Polonia Warszawa” po 50-ciu latach działalności od zawodnika do trenera klasy mistrzowskiej. Moi wychowankowie zdobywali medale w Mistrzostwach Europy i finałach olimpijskich (Bartosz Kizierowski, Joanna Gronek, Agnieszka Broszkiewicz). Od roku 1998 pełniłem funkcję trenera koordynatora i sekretarza Klubu. Pływanie dawało mi radość życia, było misją, pasją.

Kryzys finansowy Klubu w latach 90-tych doprowadził do regresu wyników sportowych Klubu i mojej rezygnacji. Nie wiedziałem wówczas, że zauroczenie pływaniem ma tak głębokie korzenie w mojej psychice.

Los sprawił, że rozkoszując się „wolnością” podziwiałem uroki przyrody. Chciałem uciszyć tęsknotę za pływaniem. Jadąc kiedyś w nieznane, w Ożarowie Mazowieckim zauważyłem piękny budynek z szyldem „PŁYWALNIA” i postanowiłem odwiedzić ten obiekt.

Ku mojemu zdziwieniu powitał mnie stary przyjaciel w roli Dyrektora Pływalni – Pan Andrzej Kowalski. Po serdecznym powitaniu przy kawie, Andrzej powiedział, „przychodź do mnie, założymy Klub Sportowy”. Propozycja Dyrektora wzmogła moją tęsknotę do pływania. Droga do szczęścia stała otworem. Z załamanego trenera, stałem się nagle optymistą, znów mogłem tworzyć to, co „w duszy grało”. Oferta dyrektora pływalni dodawała mi wiary. Jak nowonarodzeni zabraliśmy się do pracy. Dyrektor wziął na siebie wszystkie sprawy organizacyjno-administracyjne. Najważniejsze zadanie to pozyskać przychylność Burmistrza. Udało się. Burmistrz, pan Kazimierz Stachurski, z wykształcenia i charakteru miłośnik sztuki, dał się przekonać argumentem, że sport, to też rodzaj sztuki wyrażony ruchem (rzymskie posągi). Ja zająłem się organizacją szkolenia i przekonaniem dyrekcji szkoły do utworzenia szkoły sportowej lub szkoły z klasami sportowymi, niezbędnego elementu harmonijnego kształtowania „głowy i ciała”. Nasza propozycja spotkała się z przychylnością ożarowskiego społeczeństwa. Kolejki rodziców do testów naborowych dzieci to dobry początek.

Droga do sukcesu była otwarta.

Opracowałem program organizacji i szkolenia oparty na światowych standardach, dostosowany do ożarowskich możliwości. Postanowiłem kadrę trenerską pozyskać z nauczycieli WF szkoły podstawowej, która przyjęła naszą propozycję organizacji klas sportowych.

Moją propozycję przyjął nauczyciel wychowania fizycznego mgr Rafał Jagoda, mający dwie córki bliźniaczki w naszym Klubie oraz mgr wychowania fizycznego Wiesław Kalita, również nauczyciel w szkole, wiązało to Klub ze szkołą.

Od 1 września 2004 roku Klub Sportowy „1” Ożarów Mazowiecki zaistniał na pływackiej mapie Polski.

Ja objąłem obowiązki Trenera koordynatora oraz trenera bezpośredniego naborowej klasy III SP, rocznik 1995. Rafał Jagoda i Wiesław Kalita byli moimi asystentami i prowadzili zajęcia ze szkółką pływacką Klubu – bazą naborową Klubu. W następnym roku szkolnym samodzielnie nową klasę III objął Wiesław Kalita, a w następnym roku szkolnym, kolejną III klasę objął Rafał Jagoda.

Oczekiwaliśmy na pierwszy start w elitarnych zawodach w Polsce pierwszej klasy sportowej rocznika 1995. Były to Korespondencyjne Mistrzostwa Polski rocznika ’95. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy, co nam przyniesie los. Los dał nam wielką radość, a sukces potwierdził słuszność obranej drogi. Kacper Jaworski zdobył 4 złote medale i 1 srebrny medal, a Julia Jagoda 1 złoty i 1 srebrny. Siedem złotych medali, dało nam 1 miejsce w Polsce.

Sukcesy pływaków stały się głośne w sportowym środowisku miasta wzmacniając naszą motywację do walki o „więcej”. Rok później Szkołą sportowa zdobyła 3 miejsce w Polsce w Mistrzostwach Szkół Sportowych.

Dobra passa trwała.

Julia Jagoda awansowała do Kadry Narodowej Juniorów i zdobyła kwalifikacje do startu w Mistrzostwach Europy Juniorów (MEJ). Jej pierwszy start przyniósł jej sukces. Zakwalifikowała się do finału i zdobyła 8 miejsce w Europie rocznika ’95. Pan Kazimierz Stachurski – Burmistrz stał się naszym przyjacielem. A dobra passa trwałą. Julia Jagoda ustanawiała rekordy Polski rocznika na 50 i 100 metrów stylem dowolnym, a sztafeta 4 x 100 dowolnym dziewcząt w składzie Julia Jagoda, Weronika Jagoda, Katarzyna Biernacka i Natalia Nowińska biła wielokrotnie rekordy Polski.

W roku 2009 na wniosek władz miasta otrzymałem order „Złoty Krzyż Zasługi” przyznawany przez ówczesnego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Odznaczenie to traktuję jako symbol „dobrej roboty” w sporcie pływackim wszystkich miłośników Klubu, a  przede wszystkim społecznemu Zarządowi, sympatykom Klubu, Rodzicom, a szczególnie zawodnikom, którzy uwierzyli, że trzeba mieć tylko talent, a wielka praca, pod okiem trenerów i wielkiej odwagi prowadzą do sukcesu.

Droga do Olimpiad została otwarta.

Czy potrafimy po niej iść? Zobaczymy.

Tadeusz Staniszewski

Jak rodziło się ożarowskie pływanie – wspomnienia trenera Tadeusza Staniszewskiego